Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pozew zbiorowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pozew zbiorowy. Pokaż wszystkie posty

10 września 2014

Rozpoczęły się mediacje

Za nami pierwsza tura mediacji. Kolejna odbędzie się pod koniec września. Pracodawca wycofał się z części propozycji, już wynegocjowanych, w związku z czym nie mieliśmy innej możliwości, jak powrócić do początkowych żądań.

Przypomnijmy, rokowania skończyły się porozumieniem w jednym punkcie - dotyczącym ruchomego czasu pracy i brakiem porozumienia w dwóch punktach. Pierwszy dotyczył rekompensat finansowych za zwiększenie obciążenia kustoszy i doktorów poprzez dodanie im o jedną szóstą więcej etatu w skali roku, a drugi systemu motywacji do pracy naukowej i jej weryfikacji. Stanowisko pracodawcy, jakie zostało nam przekazane dopuszcza możliwość zwiększenia rekompensat finansowych powyżej progu 5 procent tylko w takim przypadku, jeśli odbyłoby się to kosztem wynegocjowanych przez nas podwyżek dla wszystkich pracowników. Stanowisko KZ, przekazane mediatorowi, było oczywiste: nie ma mowy o takim rozwiązaniu, ponieważ negocjowanie podwyżek było objęte osobnym sporem zbiorowym, zakończonym po uzyskaniu odpowiedzi od pracodawcy, że takie podwyżki są przewidziane od września. 

A zatem, po ostatniej propozycji pracodawcy, która wynosiła 3-5 procent, uzyskaliśmy nową: zero. Trudno nazwać taki wynik postępem negocjacyjnym. Ze strony pracodawcy nastąpił po prostu regres. W związku z tym zaproponowaliśmy rozwiązanie, które nie będzie wymagało dodatkowych nakładów finansowych: powrót do krótszego czasu pracy dla doktorów i kustoszy. Nasza propozycja została pozytywnie odebrana przez mediatora. Mogliśmy też ją zaproponować z czystym sumieniem, gdyż dzisiaj mamy już pewność, że taka zmiana nie miała miejsca w żadnej innej bibliotece naukowej. Ta zmiana była po prostu niepotrzebna!

Warto pamiętać, że spór zbiorowy jest łagodnym sposobem dochodzenia praw poszkodowanej grupy pracowniczej. Inaczej rzecz ma się w przypadku pozwu zbiorowego. Pociąga on za sobą potencjalne poważne koszty dla pracodawcy z tytułu odszkodowań. Prawnicy, z którymi konsultowaliśmy się w czasie rokowań, doradzali nam taką formę dochodzenia własnych praw w przypadku, gdyby spór zbiorowy nie zakończył się porozumieniem.

Podczas spotkania zapewniliśmy przewodniczącego Kazimierza Kimso, że trwający od 20 lutego spór zbiorowy to zaledwie rozgrzewka przed poważną pracą nad rozwiązaniami systemowymi i regulaminowymi dotyczącymi ogółu pracowników, czyli zbiorowym układem pracy. Podejmowanie takich inicjatyw leży w kompetencjach związków zawodowych. Dodatkowo, od kilku miesięcy pracują już zespoły pracownicze do spraw awansów i nagradzania, a Komisja Zakładowa z niecierpliwością wypatruje pierwszych rezultatów prac zespołu powołanego przez dyrektora, który ma za zadanie opracować system motywacji dla Ossolineum.

 A my tymczasem... "Róbmy swoje"

Kolejne spotkanie odbędzie się pod koniec września w Ossolineum.

* * *

Pan starszy kustosz Krzysztof Gluziński, kierownik Działu Udostępniania, przesłał dzisiaj (11 września) obszerny komentarz do tego wpisu. Zamieszczamy go jako osobny tekst: LINK. Dziękujemy za głos w dyskusji!